Sałaciorka
Niecodzienne wcielenie sałaty. Zupa o pełnym, bogatym smaku, lekka ale zarazem gęsta i sycąca. Zaskakująca, bo na początku nikt nie potrafi się domyślić, z czego została zrobiona. :) Jest prosta w wykonaniu i każdemu smakuje. Przekonajcie się sami :)Składniki na 4 porcje:
- 2 główki sałaty
- 600 g jogurtu greckiego (można zastąpić kefirem lub zsiadłym mlekiem)
- 180 g śmietany 12% (jeżeli używamy zsiadłego mleka, to pomijamy)
- 4 ziemniaki
- kawałek wędzonego mięsa (według uznania)
- sól
- pieprz
Sałatę myjemy, osuszamy, dzielimy na pojedyncze liście a następnie kroimy w dość krótkie ale szerokie paski. Ja dzielę większe liście na pół wzdłuż.
2/3 sałaty wkładamy do garnka i zalewy niewielką ilością wody (im mniej, tym lepiej). Przykrywamy i gotujemy kilka minut, aż sałata zmięknie i zmniejszy swoją objętość. Odlewamy nadmiar wody, tak aby zostało maksymalnie około 1/2 szklanki.
Do ugotowanej sałaty dodajemy jogurt grecki i śmietanę i miksujemy wszystko blenderem.
Zagotowujemy, dodajemy resztę sałaty i ugotowane ziemniaki.
Na patelni podsmażamy wędlinę, aby była ładnie zrumieniona. Ja wykorzystałam chudą, wędzoną polędwice i zrumieniłam ją na suchej, rozgrzanej patelni, aby ograniczyć ilość tłuszczu.
Bardziej tradycyjnie natomiast byłoby zastosować tłustszy boczek.
Usmażone mięso dodajemy do zupy, całość doprawiamy solą i pieprzem i gotujemy kilka minut, aż paski sałaty zmiękną i zmienią kolor z jasnozielonego na oliwkowy.
Smacznego :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Zapraszam do komentarzy. Każda opinia jest cenna :)